-
Eurowybory2009
-
2009-04-01 11:01:33
Libertas Polska zaczyna zbiórkę pieniędzy przed eurowyborami
Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego nowa partia Libertas Polska, która ma apetyt na sukces w wyborach do Parlamentu Europejskiego, rozpoczęła kampanię zbierania darowizn od swoich sympatyków.
Na konferencji prasowej jej przedstawiciele zapewniali, że finansowanie komitetu wyborczego będzie zgodne z polskim prawem, a wiceprezes Libertas Polska Artur Zawisza (b. poseł Prawa i Sprawiedliwości, który odszedł stamtąd z Markiem Jurkiem) apelował o „dobrowolne i obywatelskie” finansowanie partii.
"Dziennik" napisał bowiem wcześniej, że na kampanię wyborczą do PE partia zamierza zaciągnąć kredyt w banku, a jego zabezpieczeniem byłby majątek twórcy paneuropejskiej partii eurosceptyków, irlandzkiego multimilionera Declana Ganleya.
Taki sposób pozwoliłby wykorzystać lukę w ordynacji wyborczej, która zakazuje m.in. finansowania partii i komitetów wyborczych z zagranicy. Według informatorów gazety, z przeznaczeniem na kampanię wyborczą miało trafić do Polski ponad 250 tys. euro, czyli ponad 1,1 mln zł.
Tymczasem drugi wiceprezes Daniel Pawłowiec (wcześniej LPR) zapewnił, że partia nie zaciągnęła kredytu, a Irlandczyk nie będzie gwarantem. „Chcę jasno i kategorycznie stwierdzić, że pan Declan Ganley nie będzie żyrował ani gwarantował żadnego kredytu dla polskiej partii Libertas, który miałby zasilić konto naszego funduszu wyborczego. Kampania będzie finansowana od początku do końca w zgodzie z polskim prawem” – cytuje słowa Pawłowca „Gazeta Wyborcza”.
Więcej: http://www.euractiv.pl/eurowybory/artykul/libertas-polska-zaczyna-zbiork-pienidzy-przed-eurowyborami-000879
Fot. Komisja Europejska

