-
Posłowie PE
-
2009-04-03 12:45:53
Nadzór jest konieczny, ale taki, który pozwala pracować i rozróżnia błędy od oszustw
Rozmowa z Janem Olbrychtem, posłem do Parlamentu Europejskiego (EPP-ED), wiceprzewodniczącym komisji rozwoju regionalnego
- Obecnie, największym problemem beneficjentów jest bardzo szczegółowa administracja projektów…
- Tak, nie sądzę, że to nadal jest konieczne. To zabiera czas, tworzy utrudnienia i powstaje problem mierzenia efektywności. Bardzo często mamy tendencję do mierzenia poprawności, a nie efektywności. Możemy wyobrazić sobie postępowanie, które jest całkowicie zgodne z procedurami, lecz jego efektywność jest bardzo słaba. Czyli wyniki są nie najlepsze. Ale mamy kilka przykładów bardzo wydajnych polityk, dotyczących np. wykorzystania innowacji. Innowacja jest z definicji ryzykowna. Nie ma innowacji bez ryzyka. To co jest innowacyjne, jest ryzykowne, istnieją błędy. Jeżeli traktuje się błędy jako karygodne – tym samym zniechęca się ludzi do wprowadzania innowacji.
Należy wziąć pod uwagę fakt, że jeśli coś jest innowacyjne, to jest ryzykowne. Wówczas musimy mieć margines bezpieczeństwa i nie karać ludzi za popełnione błędy. Ponownie, to wymaga zmiany filozofii.Nie powinniśmy kontrolować wszystkiego, na każdym poziomie, ponieważ takie działanie odniesie odwrotny skutek. Wywoła obawę, w wyniku której lepiej będzie wykonać coś prostego, nieskomplikowanego, nie innowacyjnego, po prostu bez problemu. To jest powód, dla którego wymagana jest zmiana. Oczywiście nadzór jest konieczny, ale taki, który pozwala pracować i rozróżnia błędy od oszustw.Każdy może popełnić błąd, chociaż nie powinien, lecz oszustwo jest zawsze negatywne. Błędy są wynikiem niezrozumienia albo złych procedur.
Więcej: http://www.euractiv.pl/gospodarka/wywiad/jan-olbrycht-nadzor-jest-konieczny-ale-taki-ktory-pozwala-pracowa-i-rozronia-bdy-od-oszustw-000883
Fot. PE

