Przejdź do głównej zawartości

Europejska federacja?


J.M.Barroso: "Europa nie może być technokratyczna, nie może być dyplomatyczna, ale musi być demokratyczna"
J.M.Barroso: "Europa nie może być technokratyczna, nie może być dyplomatyczna, ale musi być demokratyczna".

– Unia Europejska powinna iść w kierunku federacji narodowych państw, bo wierzę, że w tych czasach kryzysu, byłoby błędem pozostawić obronę państw nacjonalistom i populistom – wyjaśnił Barroso w swoim wystąpieniu w PE. – Wierzę w Europę, gdzie ludzie są dumni ze swej narodowości, ale też dumni z tego, że są Europejczykami.
Stworzenie takiej federacji będzie jednak, jak podkreślał przewodniczący KE, wymagało nowego traktatu. Barroso zapowiedział, że Komisja przygotuje niedługo raport w tej sprawie. Najważniejsza ma być jednak „wielka europejska debata”.

Wielka eurodebata
– Nie musimy zaczynać od zmiany traktatu od razu. Ale musimy zidentyfikować polityki i instrumenty, jakich potrzebujemy. A wtedy musi się odbyć szeroka debata w całej Europie, zanim zorganizujemy Konwent. Europa nie może być technokratyczna, nie może być dyplomatyczna, ale musi być demokratyczna. Dlatego europejskie wybory do Parlamentu Europejskiego będą tak decydujące – powiedział przewodniczący KE.
Jose Mauel Barroso zaapelował dzisiaj w Strasburgu także o to, by w eurowyborach w 2014 r. partie wskazały swych kandydatów na szefa Komisji. 

Eurowybory 2014
Komisja ma dziś także zaproponować inicjatywę dającą europejskim partiom politycznym i fundacjom nowy status prawny. Krok ten ma na celu zwiększenie ich widoczności wśród państw członkowskich w związku z nadchodzącymi wyborami do parlamentu Europejskiego.
Propozycja, która – jak przypomina EurActiv.com – musi jeszcze zostać pisemnie zaakceptowana przez kolegium komisarzy, stworzy nowe ramy prawne i finansowe dla partii politycznych. Mają one wejść w życie przed czerwcem 2014 roku.
Krok ten został zainicjowany przez Parlament Europejski w ubiegłym roku. Umożliwi on uzyskanie przez partie pełnego statusu prawnego. Obecnie 8 z 13 europejskich partii zarejestrowanych jest w Belgii jako organizacje pozarządowe i ma kłopoty związane z działalnością w swoich państwach. Inicjatorzy tej akcji mają nadzieję, że ułatwi to kampanię wyborczą oraz zwiększy frekwencję w wyborach do europarlamentu.  (mg)
Fot. PE

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Benjamin Barber: Europa? Nie widzę

W związku z nadchodzącymi eurowyborami warto przypomnieć sobie, jak Unię Europejską postrzegał Benjamin Barber*.



Maria Graczyk: – Spędził pan dużo czasu w Europie, m.in. we Francji, Szwajcarii, Anglii i w Niemczech. Co pan widzi, spoglądając na nasz kontynent – poszczególne kraje czy Unię Europejską? Benjamin Barber: – Widzę strefę euro, bo wydaję euro. Dostrzegam też aspiracje wśród młodych ludzi, by być Europejczykami, wspólnie muzykują, podróżują, ale to jest przejaw kultury, a nie społeczeństwa obywatelskiego. W Europie brakuje przestrzeni dla obywateli. Dlatego z politycznego punktu widzenia, zauważam Niemcy, Włochy, Hiszpanię, Polskę. Europy nie widzę. 
– Tak jak kiedyś Włochy potrzebowały Włochów, tak my teraz – Europejczyków. – Owszem, ale istnieje euro, a to jest przeciwieństwo. Macie euro, ale nie macie Europejczyków – w ten sposób to zostało zaplanowane. Zaczęło się od wspólnoty węgla i stali, potem pojawiła się europejska wspólnota, a w końcu i Unia Europejska. Ale unii nigdy …

Przemówienie papeża Franciszka w Parlamencie Europejskim

Przemówienie papieża Franciszka wygłoszone w Parlamencie Europejskim w Strasburgu 25 listopada 2014 roku. Ojciec Święty mówił m.in.: „Jak zatem przywrócić nadzieję na przyszłość, aby wychodząc od młodych pokoleń odnaleźć ufność, by dążyć do wielkiego ideału Europy zjednoczonej, żyjącej w pokoju, twórczej i przedsiębiorczej, szanującej prawa i świadomej swoich obowiązków? Pozwólcie, że odpowiadając na to pytanie posłużę się obrazem. Jednym z najbardziej znanych fresków Rafaela znajdujących się w Watykanie jest tzw. Szkoła Ateńska. W jego centrum znajdują się Platon i Arystoteles. Pierwszy z palcem wskazującym w górę, ku światu idei, można powiedzieć ku niebu; drugi wyciąga rękę do przodu, w kierunku widza, ku ziemi, ku konkretnej rzeczywistości. Wydaje mi się, że obraz ten dobrze opisuje Europę i jej historię, na którą składa się ciągłe spotkanie między niebem a ziemią, gdzie niebo wskazuje otwarcie na transcendencję, na Boga, które od zawsze wyróżniało Europejczyków, zaś ziemia przeds…

Jan Zielonka: Pomysł na Europę pilnie poszukiwany

Rozmowa z JANEM ZIELONKĄ, polsko-brytyjskim politologiem, profesorem Studiów Europejskich na Uniwersytecie w Oksfordzie  Maria Graczyk: - Unia Europejska znajduje się na ostrym zakręcie. Jaki kierunek może obrać? Jan Zielonka: - Na razie maszerujemy w miejscu. Pozorujemy reformy, odgrzewamy stare idee, których nie zrealizowaliśmy w czasach, gdy była lepsza koniunktura. A tymczasem życie idzie dalej. Wszyscy czekali na rezultaty wyborów we Francji i w Niemczech. Dzisiaj wiemy, że ich wynik nie doprowadzi to do istotnych zmian instytucjonalnych w ramach Unii. Czyli te poważne zmiany prawdopodobnie będą musiały być wymuszone przez wstrząsy zewnętrzne i w związku z tym będą chaotyczne i bolesne.
- Ale presję wywiera już kryzys związany z uchodźcami oraz Brexit. - Mimo tego nic się nie dzieje, politycy okopują się w dołkach. I wracają do swojej zdyskredytowanej w poprzednich latach polityki. Przykład? Uchodźcy. Przez wiele lat układaliśmy się z północnoafrykańskimi kacykami i wiemy, jak to się…